piątek, 5 października 2012

Anime Wilki Odc.1


Anime Wilki odc.1 "Jak to się zaczęło(...)"
   Zaczęło się to na tak zwanej "Górze Wilków"(...)
Wilki z tej góry zostały podzielone na "Watahy"
-Ognia
-Wody
-Skrzydlatych
-Natury
-Mody
-Śniegu itp.
     Naszymi bohaterami w tym odcinku będą wilki z watah:Ognia i Wody.Nazwano ich Zeke,Saria(wilki watahy wody) i Alayna(Jest z watahy Ognia).
     Ta historia jest o wilkach,które mieli różne przygody(Ale to dopiero jak się poznali).
Hmmm(...)
      Tak to się zaczęło...
Była zima,wilki przygotowywały się do rozpoczęcia wiosny.Wilki z.w.Śniegu były przygnębione,że kończy się zima.
-Alayna,słonko przygotowałaś już wiewiórki?-zapytała wilczyca(Mama).
-Tak,mamo już kończe,a czy jak już skończe to bym mogła poznać sąsiednie szczenięta?-odpowiedziła i jednocześnie zapytała mała Alayna.
-Tak,gdy skończysz? Hmm..czemu nie-odpowiedziała z radością mama Alayny.
       Gdy,Alayna skończy pracę to do niej wrócimy(...)Teraz zajmiemy się następnym szczenięciem "Sarią"

-Saria,dlaczego nie pracujesz?-zapytała mama Sarii z niecierpliwością.
-Mamo,przecież mam czas,wiosna za tydzień-odpowiedziała mała Saria.
-A może dla odmiany pójdziesz z ojcem poznać inne szczenięta?-zapytała mama Sarii.
-Hmm...dobry pomysł!-potwierdziła radośnie Saria.
      A teraz przejdziemy do innego szczenięcia "Zeka"(czytaj:Zika).

-Ja się już denerwuje! gdzie ten Zeke?!-Przestraszyła się mama Zeka.
-Cześć mamo! byłem z tatą w środku lasu-Odezwał się Zeke.
-Talon,przecież miałeś go trzymać z daleka od tego strasznego lasu,który jest pełny niebezpieczeństw!-wściekła się mama Zeka.
-Przestań,wkońcu nic mu nie jest-Odpowiedział spokojnie Talon(ojciec Zeka).
-Dobrze,ale pamiętaj,że Zeke jest mały ma dopiero 6 miesięcy!-Szepnęła mama do ojca.
-Mamo,ide poznać inne szczenięta! narka!-powiedział szybko Zeke.
       A teraz powrócimy do Alayny.

-Tak! wreście zrobiłam tą robotę! ide poznać inne wilki!-odpowiedziała szybko Alayna.
         Oczywiście mama Sarii też się na to zgodziła.
             Gdy,już szczenięta z całego lasu spotkały się koło jednej sosny...zaczęła się kłótnia.

-I co wy pyskate szczeniaki?!-powiedział złośliwie jakiś stary wilk.
-Co? nie możesz nas pozbawić zabaw...to,że się bawimy nie oznacza,że mamy przez pana to przerwać!-powiedziała odważnie Alayna.
-Odważnie jak na szczeniaka wysokości kota!-Obraził stary wilk.
-Mój tata mówił że,w życiu nie liczy się wysokość wilka!-powiedziała Saria.
-To prawda,tylko duch i odwaga!-Dodał Zeke.
-To w takim razie pójdźcie do zakazanego lasu,czy tam też będziecie tacy odważni?-zapytał z ciekawością stary wilk.
-Hmm...przyjmujemy wyzwanie-zatwierdził oddany wyobraźni Zeke.
         Gdy,Zeke przyjął wyzwanie.Wszystkie szczenięta się rozeszły.I takim właśnie sposobem się poznały.
CDN...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz